Start arrow Historia Programu
Migawki

Magazyn Kaszubski "Rodnô Zemia" emitowany jest na antenie Programu 3 TVP w każdą
niedzielę o godzinie 8.05 

  Powtórka: niedziela 17.00

Zapraszamy do oglądania!!!

 

 

Od października 2007 roku „Rodną Zemię” można oglądać po emisji na oficjalnej stronie Telewizji Gdańsk:  http://ww6.tvp.pl/6834,20070110444222.strona . Programy są archiwizowane.

 

 
 
Historia programu "Rodnô Zemia" PDF Drukuj Email
Wpisał: Eugeniusz Pryczkowski   
17.12.2006.

Rodnô Zemia

Pierwsza emisja magazynu kaszubskiego „Rodnô Zemia” nastąpiła 21 lipca 1990 roku. Było to możliwe dzięki zmianie ustroju w Polsce. Do tego czasu w telewizji można było pokazywać wyłącznie kaszubski folklor. Do dziś wśród niektórych panuje przekonanie, że Kaszubów cechuje przede wszystkim ludowy śpiew i taniec oraz charakterystyczny haft.

Program ukazywał się co dwa tygodnie przez pół godziny. Został powołany w wyniku starań organizacji regionalnej Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oraz posła Antoniego Furtaka. Na redaktora ZKP wytypowało Izabellę Trojanowską, wieloletnią dziennikarkę „Głosu Wybrzeża” i „Dziennika Bałtyckiego”. Trojanowska przedtem niewiele miała do czynienia z dziennikarstwem telewizyjnym, nie licząc kilku występów, w których reprezentowała swoją organizację. Dobrze jednak znała region i ludzi go zamieszkujących. Dzięki temu udało jej się stworzyć program o szerokiej tematycznie formule. W każdym odcinku były relacje z aktualnych wydarzeń, trochę historii, wiersz kaszubski i prezentacja świeżo wydawanych książek. Często prowadziła wywiady z naukowcami i działaczami kaszubskimi. Tytuł magazynu zaczerpnęła z wiersza najwybitniejszego poety kaszubskiego Jana Trepczyka. Oznacza on rodzinną (rodzimą) ziemię.

 

Pierwszy program etniczny

Po ukazaniu się trzech odcinków „Rodnej Ziemi”, redaktor miesięcznika „Pomerania”, Paweł Dzianisz pisał: „Jest w jeszcze jednym szczególe eksperymentem: pierwszy to w ogóle magazyn etniczny w kraju. A więc i pole doświadczalne, i źródło doświadczeń, i droga do optymalnego - z uwagi na cel - ukierunkowania merytorycznego”. Właśnie element etniczności najbardziej wyróżniał magazyn na początku swego istnienia, a z pewnością i obecnie. Z etnicznością, do której dawniej nie dawano Kaszubom prawa, wiąże się podstawowy wyróżnik programu - język przekazu. Właśnie na przełomie lat 80 i 90 językoznawstwo polskie, wolne od politycznej zależności, zaczęło określać etnolekt kaszubski mianem języka.

Według badań gdańskiego socjologa, prof. Marka Latoszka, Kaszubów jest blisko pół miliona. Ponad połowa czynnie posługuje się językiem kaszubskim. Dlatego Izabelli Trojanowskiej bardzo zależało, żeby magazyn był przynajmniej częściowo prowadzony w języku etnicznym oraz żeby pod koniec każdego odcinka prowadzić nauczanie języka kaszubskiego.

 

Lekcje kaszubskiego

Sama kaszubski znała biernie. Zaproponowała więc współpracę studentom zrzeszonym w akademickim klubie kaszubskim „Pomorania”. Już w pierwszą niedzielę listopada 1990 ukazał się pierwszy odcinek lekcji. Odtąd są one stałym punktem audycji, będąc niejako zwornikiem programu, ulegającym w ciągu trzynastu lat różnym przeobrażeniom. Same lekcje co roku mają inny charakter. Brało w nich udział kilkunastu obecnych absolwentów szkół wyższych, z których część zawodowo zajmuje się dziennikarstwem. Widz dzięki lekcjom poznaje nie tylko bogatą leksykę, neologizmy i gramatyczne zawiłości językowe, ale również literaturę kaszubską, sylwetki twórców tej literatury, interesujące miejsca regionu, najnowsze dokonania na niwie muzycznej Kaszub.

 

Redakcyjna zmiana

21 kwietnia 1995 r. zmarła Izabella Trojanowska. Program przejęli jej wychowankowie: Artur Jabłoński oraz Eugeniusz Pryczkowski. Obaj czynnie znający język kaszubski. W tym czasie „Rodnô Zemia” emitowana już była co tydzień przez dwadzieścia minut. Tak jest do chwili obecnej. Autorzy, aktywnie związani z działalnością regionalną, pragnęli jak najskuteczniej utrwalać etniczną tożsamość autochtonicznej ludności Pomorza, która mimo silnych wpływów niemieckich i polskich zachowała na przestrzeni wieków odrębność kulturową przejawiającą się głównie w tradycji, języku, pieśni i muzyce, zwyczajach i obrzędowości. Te cechy są wielką wartością dla kultury ogólnonarodowej. Kaszuby bowiem, jak pisał wybitny leksykograf ks. dr Bernard Sychta, „nie należą do Polski - one są Polską”. Pod koniec 1998 roku Artur Jabłoński zrezygnował z działalności dziennikarskiej oddając się karierze samorządowej. W styczniu 1989 został starostą powiatu puckiego. Od tego czasu program prowadzi Eugeniusz Pryczkowski wraz z małżonką Elżbietą oraz dość licznym gronem współpracowników. Wśród nich jednymi z najaktywniejszych od wielu lat są Jerzy Stachurski oraz Tomasz Fopke.

 

Życie regionu

„Rodnô Zemia” z nieco refleksyjnej audycji z początku lat 90., przerodziła się w program odzwierciedlający życie regionu. Relacjonuje ważne wydarzenia kulturalne Kaszub, jak: spektakle teatralne, jarmarki, festiwale pieśni , czy gromadzące kilkudziesięciotysięczną widownię imprezy integrujące społeczność regionu, będące także wielką atrakcją turystyczną. Rejestruje inicjatywy mające gospodarczo uaktywnić region, wreszcie pokazuje jego wyjątkową urodę i szczególnie atrakcyjne miejsca. Ważne miejsce zajmuje dokumentacja tradycyjnych zajęć Kaszubów, bogatej sztuki ludowej i rzemiosła, na przykład nieznanego gdzie indziej wyrobu tabakierek z bydlęcych rogów służących do zażywania tabaki. Jednak najważniejszą rolą magazynu - zdaniem jego autorów - jest edukacja. Oprócz wspomnianych lekcji kaszubskiego, często prezentowane są szkoły, które w swoich programach realizują ideę edukacji regionalnej. Warto nadmienić, że na Kaszubach jest kilkadziesiąt szkół podstawowych z nauką języka kaszubskiego oraz jedno Liceum Ogólnokształcące w Brusach. Co roku liczba ta wzrasta. Z kolei w setkach szkół wprowadzono elementy historii i geografii regionu, a na lekcjach polskiego - literatury kaszubskiej. W tym zakresie magazyn kaszubski, ukazując ten proces, jednocześnie inspiruje mniej aktywne części Kaszub. Podobnie jest w przypadku powstawania nowych dzieł literackich. Są one konieczne dla szerszego wprowadzania nauczania regionalnego. Dlatego program włącza się w promowanie młodych utalentowanych poetów i prozaików, w organizowanie konkursów literackich oraz wszelkiego rodzaju pobudzanie lokalnych społeczności do działania na niwie kaszubskiej, na przykład uczestniczy w powstawaniu klubów i oddziałów Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Kilka z nich powstało wprost z inicjatywy redakcji programu.

 

Listy z pozdrowieniami

Mimo niedoskonałości, sondaże podają, że program jest oglądany przez około 100-150 tys. widzów, co przy półmilionowej populacji Kaszubów jest wcale niemałą liczbą. O popularności audycji świadczą liczne telefony oraz kartki pocztowe. Na wielu z nich telewidzowie przesyłają pozdrowienia, albo wprost wyrażają swój stosunek do programu lub zagadnień regionalnych. Dla przykładu Urszula Stolc z Gdyni m.in. tak pisze: „Jesteśmy Kaszubami. Nasz język zobowiazuje nas do używania nazw typowo kaszubskich. Jest to nasze dziedzictwo po dziadach.” A Edmund Hebel z Redy postuluje w liście zwiększenie czasu antenowego dla programów regionalnych. „W naszej rzekomo TV zespołów polskich nie słychać - pisze Hebel - nawet tych eksportowych jak Mazowsze, Śląsk czy nasze Kaszëbë z Kartuz. W polskich warunkach motorem rozwoju kultur regionalnych powinna być telewizja. Gdańska TV winna nadawać w języku kaszubskim codziennie przynajmniej godzinę, co w stosunku do liczby mieszkańców nie jest wygórowanym żądaniem. A na niedzielę zostawić „Rodną Ziemię”, jako najważniejsze, świąteczne podsumowanie”.

Swój program

Kaszubi, nieprzyzwyczajeni dawniej do obecności na antenie TV, „Rodną Ziemię” traktują jako swój program. W niej odzwierciedlane jest życie społeczno-kulturalne regionu. Bardzo ważne w tym jest, że redaktorzy komunikują się z rozmówcami w języku kaszubskim i to nie tylko za pośrednictwem szklanego okienka, ale także podczas możliwie częstych bezpośrednich kontaktów w miastach i wsiach kaszubskich. Wyrazem tego są wyróżnienia dla redakcji. W lutym 1998r. „Rodnô Zemia” otrzymała podziękowanie od Ministerstwa Edukacji Narodowej za propagowanie edukacji regionalnej, w czerwcu tego roku uhoronowano program medalem 75-lecia miasta Kartuzy, a nieco później realizatorzy programu zostali laureatami nagrody Polcul Foundation. Rok później jeden z autorów otrzymał Medal Stolema. Często program i jego realizatorzy otrzymują podziękowania za aktywne wspieranie wielu niezwykle cennych inicjatyw proregionalnych. 

Te różne formy uznania przynoszą satysfakcję. Doceniają też rolę programu w kulturowym pejzażu Kaszub i zaświadczają o słuszności przyjętej formuły programu. Jednocześnie zobowiązują do ciągłego udoskonalania dziennikarskiego warsztatu i spełniania rosnących oczekiwań widza „Rodny Zemi”.

Eugeniusz Pryczkowski

Zmieniony ( 26.01.2007. )
 
 
Webmaster:Draken